#BECIAKI, czyli jak walczyć z rakiem przy pomocy Social Mediów

Pewnie mieliście szansę zauważyć, że niedawno cały Internet był przepełniony hasłem „#BECIAKI”, a wszystko to za sprawą naszego prezesa Marcina Majznera. Akcja #Beciaki została utworzona, żeby wesprzeć finansowo Annę Tułecką w leczeniu nieoperacyjnego raka. Co prawda, akcji wpierających chorych jest wiele, ta jednak zdecydowanie się wyróżniała.

 

A wszystko zaczęło się od…

A no właśnie, wszystko zaczęło się od Konferencji Internet Beta w Rzeszowie. Potraficie sobie to wyobrazić? Grupa ludzi z podobnego środowiska zawodowego, słuchających, wygłaszających prelekcję oraz dyskutujących o „Internetach”. Jest zabawnie i wesoło – wiele osób zna i lubi się od dawna. Aż tu pod koniec  BACH, nie ma happy endu, zamiast tego organizator kieruje smutną prośbę o pomoc. Dlaczego smutną? Jego szwagierka jest bardzo chora, a koszty leczenia są kosmiczne i potrzebna jest pomoc finansowa – 200 tysięcy złotych. 200 tysięcy złotych pomoże Annie wygrać walkę z rakiem płuca. Okej, wydaje się niemożliwe do zebrania, ale „jeśli chce się dokonać niemożliwego, trzeba wierzyć, że to możliwe”. [1]

Hasztag, który poruszył światem Social Mediów

Do akcji dołączyła wręcz nieprawdopodobnie duża ilość firm, osób prywatnych, blogerów, vlogerów. Internet został, dosłownie, zasypany hasłem „#beciaki”. Firmy biorące udział w beciakach, zaczęły nominować inne zaprzyjaźnione firmy do zaangażowania się. Stworzono mnóstwo aukcji charytatywnych, których dochody zostały przeznaczone na leczenie Ani. W sieci pojawiło się pełno filmików zachęcających do wzięcia udziału w akcji #beciaki i do wsparcia finansowego. Ale co najważniejsze, pieniądze zaczęły wpływać na konto fundacji (https://skarbonka.alivia.org.pl/anna-tulecka) – i o to chodziło!

post-1

Takiego poruszenia jeszcze nie było. Siła przebicia, chęć pomocy, zaangażowanie tak wielu osób jest inspirujące. Utwierdza w przekonaniu, że człowiek człowiekowi bratem/siostrą i nie jest obojętny na cierpienie drugiej osoby.

Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować osobom, które wzięły udział w akcji, czy to w formie stworzenia aukcji charytatywnej, czy to w postaci zakupienia przedmiotu z aukcji, czy po prostu za przelanie przysłowiowej złotówki na konto fundacji. JESTEŚCIE WIELCY.

post-2

 

W INTERNETOWEJ GRUPIE SIŁA!

Pozdrawiamy, całujemy i DZIĘKUJEMY!

Ekipa z CupSell