Zabawy z duchami

Jak co roku o tej porze, rozpoczynają się nierozstrzygnięte dyskusje pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami Halloween… Czy ktoś tu w ogóle może mieć rację? Tak – ten, który nie da się zwariować.

Halloween obchodzony 31 października, dziś kojarzony przede wszystkim z demonicznymi przebierankami i świetną zabawą, wywodzi się z zamierzchłych czasów. Jego geneza nie jest do końca jasna, ale najpewniej związane jest z celtyckim świętem Samhain, podczas którego, wedle wierzeń, zaciera się granica między światami duchów i ludzi. Z dawnych czasów wywodzi się też zwyczaj przebierania – druidzi przywdziewali maski i czarne szaty, aby podczas tańca śmierci wykonywanego wokół ogniska, odstraszyć złe duchy.

Z kolei chrześcijański Dzień Wszystkich Świętych, początkowo obchodzony był w maju, jednak na skutek dużej popularności pogańskich zwyczajów, w IX wieku został przeniesiony na 1 listopada. Jednak na tym nie koniec związków z pradawnymi tradycjami – najbardziej powszechnym zwyczajem, który przetrwał wieki, jest symboliczne palenie zniczy na grobach zmarłych.

Podobnie dzień zaduszny, przypadający na 2 listopada, ma swoje korzenie w pogańskich czasach i jest odpowiednikiem tak zwanych Dziadów. Zwyczaje związane z tym dniem całkiem nieźle opisał Adam Mickiewicz w swoim bardzo udanym dramacie ;)

Niezależnie o tego, czy reprezentujesz konserwtywne czy nieco bardziej wyluzowane podejście do tematu, zadbaj o to, by mrugnąć okiem do tradycji, z których wywodzą się wszystkie współczesne zwyczaje. Jak? Na przykład tak:

asas

 

Dodaj komentarz